Unikajmy banków przy wymianie waluty



Wymiana walut w dzisiejszych czasach nie jest niczym skomplikowanym, chociaż ten brak skomplikowania może paradoksalnie być dość kłopotliwy. Dlaczego? Ponieważ z wygodą bardzo często związane są dodatkowe koszty, zwłaszcza jeśli ktoś nam się bardzo narzuca z możliwością wykonania usługi „przy okazji” czy „bez zbędnych formalności” lub w jakimkolwiek innym podejściu, które ma być dla nas bardzo korzystne. 

Duże instytucje obracające naprawdę sporymi sumami pieniędzy zawsze korzystają z rynków Forex, na których można zadziałać bez potrzeby istnienia pośrednika i wymienić się pieniędzmi z innymi podmiotami potrzebującymi środków w naszej walucie. Od niedawna klienci indywidualni także mają dostęp do rynków walutowych i oczywistym jest, że to jest najtańsze i najlepsze rozwiązanie.

Dlaczego nie wszyscy korzystają z rynku Forex?
Można się zastanawiać, że skoro istnieje jedno najlepsze rozwiązanie, dlaczego nie korzystają z niego wszyscy? Spisek? Nie. Po prostu ludzka wygoda. Skorzystanie z handlu na rynku Forex nie jest trudne, ale wymaga założenia konta w serwisie, które takie rzeczy umożliwia, powiązanie z nim swojego konta bankowego i ogólnie wyjścia poza swoją strefę komfortu wykonywanych dotychczas rutynowo czynności. Warto jest jednak się przełamać i jeśli więcej niż raz na rok korzystamy z wymiany walut lub wymieniamy większe kwoty, zdecydować się na regularne korzystanie z usług oferowanych przez Forex.

Banki na nas zarabiają
Zapyta ktoś, dlaczego jednak nie bank, skoro oferuje nam możliwość wymiany pieniędzy bez żadnych dodatkowych formalności i jest to fakt, a nie tylko kwestia czystej reklamy? Głównie dlatego, że bankierzy nie są filantropami. Ich usługi kosztują, a kosztem, jaki poniesiemy, są tak zwane spready. Spreadami określa się różnice pomiędzy kursem zakupu i sprzedaży określonej waluty. 
Oznacza to, że jeśli średni kurs danej waluty wynos powiedzmy 5 złotych i za tyle można kupować i sprzedawać na giełdzie Forex, to bank będzie miał nam do zaoferowania zakup od banku waluty za 5,20, a sprzedaż do banku za 4,80. Na każdej pojedynczej transakcji stracimy, a bank będzie zarabiał. W tym przypadku jego wartość spreadu to aż 40 groszy, więc za każdą jednostkę waluty kupioną od jednego klienta i sprzedaną drugiemu klientowi będzie miał na czysto 40 groszy.

Więcej o wymianie walut na stronie http://forex-gielda.pl/.



Dopłaty dla rolników na lata 2015-2020
Sejm uchwalił ustawę o dopłatach dla rolników. Mowa tutaj o tzw. dopłatach bezpośrednich, które będą w Polsce obowiązywały w uproszczonym systemie – to znaczy, że dopłata będzie przysługiwała wszystkim rolnikom i wyniesie około 110 euro za hektar. Uproszczony system nie...
Niezwykłe owoce: agrest
Ten owoc często pojawia się w naszych domach jako składnik zdrowej diety. Agrest bez wątpienia należy do tych darów natury, po które warto sięgać możliwie jak najczęściej. Przepisy na wspaniałe soki i wypieki z jego udziałem stanowią zachętę do korzystania z tego daru natury....
Ustalamy wysokość alimentów
Ustalenie wysokości alimentów nie jest sprawą łatwą. Zazwyczaj jeden z małżonków żąda sum zawyżonych. Jak ustalić prawidłową wysokość alimentów? Na to pytanie odpowie radca prawny, który pomoże małżonkowi żądającemu alimentów.Przede wszystkim wysokość alimentów nie może...